Na przestrzeni wieków zamek Książ wielokrotnie zmieniał swoich właścicieli i przechodził z rąk do rąk, a jego historia jest wyjątkowo burzliwa. Być może z tego właśnie powodu stał się on bohaterem niezliczonych legend. Tradycyjnie ma również swoje białe damy.
Zamek Książ - z wizytą u księżnej Daisy. Zamek Książ w Wałbrzychu jest jednym z symboli Dolnego Śląska. Wspaniała rezydencja Hochbergów cieszy się wielką popularnością wśród turystów ze względu na malownicze położenie oraz postać księżnej Daisy, która uchodziła za jedną z najpiękniejszych kobiet swoich czasów.
To miejsce przyciąga nie tylko miłośników historii i architektury, ale również wszystkich tych, którzy pragną zobaczyć ten niezwykły pałac. Bowiem Zamek Moszna jest zamkiem tylko z nazwy, to w rzeczywistości pałac. Pałac niezwykły, który posiada 99 wież i 365 pomieszczeń, położony jest w sercu 100 hektarowego parku.
Tajemnice Zamku Książ do dziś nie zostały odkryte. Z historii jest wiadomo, że zniszczenie w nocy z 17 na 18 sierpnia 1943 roku przez lotnictwo alianckie niemieckiego ośrodka badań rakietowych w Peenemünde na wyspie Uznam, potwierdziło w całej okazałości konieczność usytuowania ośrodka doświadczalnego w takim miejscu, aby był
Była jedną z najpiękniejszych i najbardziej adorowanych kobiet swojej epoki. Pani na Zamku Książ w Wałbrzychu. Maria Teresa Oliwia Hochberg von Pless, zwana po prostu księżną Daisy, czyli Stokrotką. Przydomek otrzymała jeszcze w dzieciństwie. Tym, co charakteryzowało ją przez całe dorosłe życie, była wrażliwość na potrzeby
Zamek Książ najpiękniejszy zamek Dolnego Śląska Tak naprawdę niewiele wiadomo o początkach dzisiejszego zamku, a i w przekazach o pierwszych wiekach jego funkcjonowania jest wiele luk i niejasności, a wręcz sprzeczności. Obecnie zamek leży na terenie miasta Wałbrzycha, którego historia sięga XII wieku. W tym okresie istniała tu leśna osada, która przekształciła się w gród
Zamek w Pszczynie – w istocie pałac, dawna rezydencja magnacka w Pszczynie ( niem. Pless) na Górnym Śląsku, która powstała w miejscu obronnego gotyckiego zamku z początku XV wieku [2], zbudowanego zapewne w miejscu wcześniejszej fortyfikacji. Następnie zamek przebudowano w XVI wieku w stylu renesansowym, a w XVIII wieku w stylu
Zamek Chojnik (niem. Kynast [1] ) – zabytkowy zamek [2] usytuowany nieopodal Jeleniej Góry-Sobieszowa , na szczycie góry Chojnik w Karkonoszach . Góra ta wznosi się na wysokość 627 metrów n.p.m., a od jej południowo-wschodniej strony znajduje się 150-metrowe urwisko opadające do tzw.
Wroclaw: Ksiaz Castle Private Tour Including Tickets. 5. Attractions & Museums. from. $119.91. per adult (price varies by group size) Wroclaw To Ksiaz Castle and Church of Peace in Swidnica - half day tour. 5. Religious Sites.
Zamek Stary Książ. Fot. Michalina Hruby, Polska Zachwyca. Nieopodal najsłynniejszej twierdzy na Dolnym Śląsku, zamku Książ, znajduje się Stary Książ. To ruiny eklektycznej warowni posadowionej na wzgórzu nad potokiem, do której dojść można po około 40-minutowym spacerze. Warto nadłożyć trasy, by odkryć to niezwykłe miejsce.
uB5U56R. Zamek Książ… piękny, niepowtarzalny, imponujący, z ciekawą i burzliwą historią, pełen niewyjaśnionych zagadek, niemy świadek miłości, radości, łez, bólu, niezrozumienia, tragicznych momentów, sukcesów i upadków mieszkających w nim ludzi… Po ostatniej wizycie w Małopolsce i zwiedzaniu kolorowej wsi Zalipie, ruszamy na Dolny Śląsk. Parkujemy samochód i ku naszemu zdziwieniu okazuje się, że mimo wczesnej pory nie jesteśmy pierwsi. Nawet nie w pierwszej setce. Ruszamy zacienioną alejką. Po kilku minutach mijamy pięknie kutą bramę pilnowaną przez kamienne sfinksy. Otaczają nas tylko drzewa. Odbijamy w lewo, idąc za znakiem: punkt widokowy. Kiedy na nim stajemy, oczom naszym ukazuje się niesamowity widok: cudowny zamek stojący na wzniesieniu, pod którym rozciąga się dywan zieleni. WOW… tyle udaje się nam powiedzieć. Zamek Książ, bo o nim mowa, wzbudza zachwyt od pierwszych chwil. Jest trzecim, największym zamkiem na terenie Polski (po Wawelu i Malborku). Znajduje się w granicach miasta Wałbrzych i stanowi z pewnością, największą atrakcje Dolnego Śląska. Zamek Książ oglądany z punktu widokowego. Historia Zamku Książ… Zamek Książ i Piastowie. Zacznijmy jednak od odrobiny historii. Ta najstarsza w przypadku Zamku Książ jest dość niejasna i pełna luk. W XIII wieku książę jaworski Bolko I Surowy buduje na Śląsku sieć zamków obronnych, ma mu to pomóc w utrzymaniu swoich ziem, na które chrapkę ma książę wrocławski. Bolko buduje jedną z warowni w otoczeniu lasów, sam zaczyna się tytułować „panem na Książu”, a nowa warownia otrzymuje nazwę „Książęca Góra”. Dziś znamy ją pod nazwą Zamek Książ. Miejsce było na to idealne, ponieważ skała, na której powstał zamek, otacza z trzech stron urwisko. W obronie tego miejsca pomagała też znajdująca się u jego stóp rzeka Pałcznica. Bolko walczy o utrzymanie władzy, w czym skutecznie pomaga mu system warowni. Po śmierci Bolka I Surowego, władzę przejął jego syn Bolko II Mały, książę świdnicko – ziębicki i wnuk Władysława I Łokietka, który przez kolejne lata swojego panowania rozbudowywał Zamek Książ. Bolko II zmarł jednak bez pozostawienia potomka męskiego, a księstwo świdnicko – jaworskie trafiło w ręce księżnej Agnieszki Habsburskiej, wdowy po Bolku II Małym. Księżna Agnieszka zmarła jednak w roku 1392 i wówczas jej ziemie, wraz z Zamkiem Książ stały się wianem Anny Świdnickiej (bratanicy Bolka II) i z chwilą jej ślubu z Karolem IV Luksemburskim (była jego trzecią żoną) zostały połączone z Koroną Czeską. Kiedy zaczęłam wgłębiać się w piastowskie panowanie w Książu, znalazłam informacje, że zamek przed 1386 r. przeszedł na własność córki Bolka II Małego, którą była Elżbieta z Prochowic… tylko że Bolko II Mały zmarł bezpotomnie. Już to pokazuje, jak bardzo niejasne są koleje tego zamku. Przez Czechów, Węgrów aż do Hochbergów. W każdym razie do 1509 roku Zamek Książ przekazywany jest z rąk do rąk. Staje się własnością Czechów, a później Węgrów, jest zdobywany, zamieniany na inne włości, rozbudowywany. Pewne jest, że to Węgrzy zmieniają jego charakter z warowni na rezydencję i dobudowują nowe skrzydło. W latach 1497 – 1508 Zamek w Książu należy do Władysława II Jagiellończyka, króla Czech i Węgier, który w 1509 roku przekazuje te dobra swojemu kanclerzowi Johannowi von Haugwitz. Ten długo zamkiem się nie cieszy i sprzedaje go za nieznaną kwotę rycerzowi Konradowi I von Hoberg (ród ten zmienił w 1714 roku nazwisko na Hochberg). Zamek Książ widziany z lotu ptaka. 400 lat stabilizacji Do roku 1941 Zamek Książ jest własnością tej właśnie rodziny. Rozpoczyna się złoty okres, ród Hochbergów zaczyna przebudowywać zamek, nadając mu renesansowy charakter. Sam ród prócz zamku posiada 31 wsie i trzy miasta, a w 1605 roku Konrad III von Hochberg, otrzymuje od cesarza Rudolfa III, dziedziczne prawo do zamku. Dzięki temu Zamek w Książu staje się dziedziczną własnością rodu von Hochberg. Wojna trzydziestoletnia i Potop Szwedzki nie omijają zamku, który uległ częściowemu zniszczeniu i splądrowaniu. Pierwsza wielka przebudowa Zamku Książ. Jej inicjatorem jest Konrad Ernst Maksymilian von Hochberg, który w latach 1705-1732 dokonuje znaczących zmian architektonicznych w obiekcie. Już wcześniej umocnienia zamku zamieniono na tarasy ogrodowe we francuskim stylu, a północne skrzydło przebudowano na tzw. Długi Mur. Dzięki temu Zamek Książ zaczyna nabierać barokowego wyglądu. Zbudowano między innymi reprezentacyjne skrzydło barokowe, bramy wjazdowe, dziedziniec honorowy, pomieszczenia gospodarcze, oficynę, łaźnie czy posterunek. W zamku pojawia się biblioteka, a jego wnętrza wypełniają się kolekcjami sztuki. Niedługo potem powstaje słynna do dzisiaj stajnia. Na Wzgórzu Topolowym zbudowany zostaje pawilon letni, który później staje się rodzinnym mauzoleum. Jedna z bram prowadzących do Zamku Książ. Książęta, Arcyksiążęta… ach co to był za ród. Warto wspomnieć, że ród Hochbergów w międzyczasie otrzymuje od króla Pruskiego tytuł hrabiowski, a później tytuł książęcy. W roku 1856 panem na Zamku Książ zostaje Jan Henryk XI – jedna z najwyrazistszych postaci. Za swoje uznania zostaje obdarowany tytułem arcyksięcia (niestety tytuł ten jest uznaniowy, a nie dziedziczny). Poza dbaniem o własny majątek i dobro rodu, Jan Henryk XI skupia się na poprawie życia lokalnych mieszkańców: tworzy bezpłatne szkoły, przez co daje możliwość kształcenia się nawet osobom dorosłym, zakłada kasy wspierające finansowo okoliczną ludność, dofinansowuje parafię czy buduje nowe drogi. Podobno w tamtych czasach, ród Hochbergów przekazywał jako wsparcie socjalne dla najuboższych nawet 60 000 marek rocznie. Sala Maksymiliana. Zamek Książ Jak angielska „stokrotka” trafiła do Zamku Książ W czasie, w którym Jan Henryk XI jako głowa rodu mieszka w Zamku Książ, jego pierworodny syn Jan Henryk XV Hochberg książę von Pless (urodzony w 1861 roku) kształci się, służy w armii i podróżuje. Obejmuje stanowiska w placówkach dyplomatycznych w Brukseli, Paryżu aż w końcu trafia do Londynu. Tam, na jednym z bali spotyka młodą, piękną i debiutującą w towarzystwie Marię Teresę Oliwię Cornwallis-West. Pochodzi ona ze zubożałej, ale znamienitej arystokratycznej angielskiej rodziny. Z racji, że sytuacja finansowa tego rodu była dość krytyczna, matka Marii Teresy uznaje, że książę z dalekich Prus będzie wspaniałym kandydatem na męża, a tym samym poprawi finansowy byt jej córki. Jan Henryk XV długo się nie zastanawia i prosi o rękę Marię Teresę, którą pieszczotliwie wszyscy nazywają Daisy — Stokrotką. Młodzi prawie w ogóle się nie znają. Dziewczyna odpowiada księciu, że go nie kocha… mimo to zaręczyny przyjmuje. Ślub odbywa się w dniu 8 grudnia 1891 roku. Błogosławieństwa młodej parze udziela sama królowa Wiktoria. Rodzina Daisy była w tak słabej sytuacji finansowej, że przyszły pan młody musi opłacić jej ślubną wyprawę i pokryć większość kosztów związanych ze ślubem. Pierwsze lata w Zamku Książ Po powrocie z miesiąca miodowego para zamieszkuje w Zamku Książ. Podobno Daisy nie spodobał się pałac w Pszczynie, w której zamieszkiwał jej teść. Zresztą wiele rzeczy jej się tu nie podoba, począwszy od sztywnej, pruskiej atmosfery, przez oschłość członków rodziny, na ciągłej asyście służących skończywszy. Daisy chce na swój dwór wprowadzić nieco angielskiego powiewu świeżości, ale jej pomysły napotykają na brak zrozumienia. Podobno nawet niechętnie odnoszono się do pomysłu wprowadzenia na Zamku… urządzeń sanitarnych. Jednak jej mąż, zapewne pod jej naciskami zaczyna w Książu duży remont, zwany „drugą wielką przebudową zamku”. Trwa ona w latach 1908 – 1923. Wówczas dobudowane zostają dwa renesansowe skrzydła, tarasy otrzymują wygląd, jaki znamy dzisiaj. Powstaje eklektyczna fasada z dwoma wieżami, a najwyższa w zamku wieża zostaje przykryta neorenesansowym hełmem. Książę w prezencie dla małżonki zaczyna budowę palmiarni. Portret Księżnej Daisy wiszący w Zamku Książ. Cienie i blaski rodzinnego życia Hochbergów W 1907 roku Jan Henryk XV zostaje głową rodu i przejmuje ogromny majątek ojca. Wystawny styl życia skutkuje tym, że rodzina popada w coraz większe kłopoty finansowe. Na świat przychodzą dzieci pary książęcej. W Anglii w 1893 roku rodzi się dziewczynka, która żyje tylko 11 dni. W 1900 roku rodzi się Hans Henrich zwany Hanselem – XVII książę pszczyński. Pięć lat później na świat przychodzi Aleksander Friedrich Wilhelm zwany Lexelem. Ostatnie dziecko rodzi Daisy w roku 1910. Chłopiec otrzymuje imiona Konrad Friedrich, ale zwany jest Bolkiem. Historia całej trójki chłopców już sama w sobie jest materiałem na kilka książek lub filmów. Najstarszy Hansel jest dwukrotnie żonaty i rozwiedziony. W czasie II wojny światowej służy w armii brytyjskiej. Stare lata spędza w USA, gdzie prowadzi skromne życie. Do samej śmierci zarzuca swojemu bratu Aleksandrowi, pozbawienie go pozycji w rodzinie. Lexel – średni syn Daisy i jej pupilek, jest wychowany w londyńskim stylu. Od zawsze woli towarzystwo chłopców, podobno Książę przyłapuje go z jednym z chłopców stajennych. Jego nieobyczajne wybryki kończą się w sądzie. Lexel nigdy się nie żeni. Swoje życie spędza za granicą, służąc najpierw w Armii Andersa, a później mieszkając w USA i na Majorce. Tam też umiera, nie otrzymawszy nigdy odszkodowania za pozostawiony w Polsce majątek. Skarby z Książa, które były w jego posiadaniu, przekazuje swojemu partnerowi. Rodzina Hochbergów, portret wiszący w Zamku Książ. Bolko: skandale, romanse i tragiczna śmierć. Największym skandalem, ale i największą tragedią owiane było życie najmłodszego z braci: Bolka. Rodzi się on jako dziecko słabe i chorowite. Podobno cierpi na wadę serca. W latach 20-tych XX wieku wdaje się w romans z drugą żoną swojego ojca, hiszpańską arystokratką Klotyldą de Silva y Gonzales de Candamo. Jeszcze w czasie trwania małżeństwa, ale już jako kochanka Bolka, Klotylda rodzi w Książu dwoje dzieci: córkę Beatrycze i zmarłego w niemowlęctwie Konrada. Formalnie ich ojcem zostaje pierwszy mąż Daisy. Nie jest on w stanie tuszować rodzinnego skandalu, więc rozwodzi się z Klotyldą. Jeszcze tego samego roku Klotylda i Bolko biorą ślub. Świeżo poślubieni małżonkowie wyjeżdżają do Monachium. Tam rodzi im się córka oraz jedyny syn i dziedzic nazwiska — Bolko Konstantyn von Pless. Z do końca niewyjaśnionych przyczyn Bolko zostaje w 1936 roku aresztowany przez Gestapo. Umiera dwa tygodnie po wyjściu z więzienia, w którym był torturowany i poddawany eksperymentom medycznym. Jedna z hipotez mówi o tym, że trafił tam z inicjatywy jednego ze swoich braci. Jego syn Bolko VI Hochberg von Pless jest ostatnim męskim potomkiem tej linii rodu. Zwiedzamy Zamek Książ. Daisy – miłośniczka pięknej biżuterii. Księżna Daisy słynęła z wyjątkowej urody. Uwielbiała biżuterię zwłaszcza turkusy i perły, nie znosiła kolczyków. Jej biżuteria warta była majątek. Niestety często zdarzało się jej ją… gubić. Potrafiła zostawić na ławce nawet swoją książęcą koronę. Kiedy wychodziła za mąż, spis jej biżuterii obejmował 50 pozycji. W roku 1908 już 150 sztuk o wartości prawie 32000 funtów. Żeby było sobie łatwiej to uzmysłowić, w tamtych czasach pokojówka w Zamku Książ zarabiała 5 funtów rocznie. Aby więc zarobić na taką biżuterię, musiałaby pracować 6400 lat (kucharka zarobiłaby taką kwotę w zaledwie 533 lata). Zamek Książ i jego wnętrza. Tajemniczy naszyjnik z pereł i klątwa poławiacza. Najsłynniejszą biżuterią Księżnej Daisy jest 7-metrowy naszyjnik z pereł. Widać go na jednym z jej zdjęć. Miał być prezentem od męża wręczonym w czasie podróży poślubnej. Historia głosi, że Jan Henryk XV kazał wyławiać perły z morza (w jednych źródłach znajduje Morze Indyjskie, w innych Czerwone) tak długo, aż nie powstanie z nich długi sznur. Daisy jednak szybko połowami się znudziła i nurków zaczęto poganiać. Jeden z chłopców wyłonił się z wody z perłą, ale z ust jego trysnęła krew, po czym zmarł z wycieczenia. Zanim jednak odszedł z tego świata, zdążył przekląć perły. Z pereł powstał naszyjnik o długości 6,7 metra, który Księżna otrzymała od męża. Miała zostać z nim pochowana, a trumna ukryta przez służbę. Wieść o tym fakcie rozeszła się i grób został rozkopany przez Armię Czerwoną, a naszyjnik wykradziony. Niesamowita historia, prawda? Jest niesamowita, ale też niestety… nieprawdziwa. Zdjęcie Księżnej Daisy w kilkumetrowym naszyjniku z pereł. … czyli jak było naprawdę i gdzie jest 7 metrowy naszyjnik Daisy? Jak było faktycznie? Podobno kilkumetrowy naszyjnik z pereł, został zakupiony przez Jana Henryka XV w Paryżu, w czasie podróży poślubnej. Zastanawiającym jest jednak fakt, że nie ma go na żadnym spisie biżuterii Księżnej. Można go jednak zobaczyć na jednym z jej zdjęć. Skąd więc na szyi Daisy tak długi naszyjnik z pereł? Jedna teoria mówi o tym, że są to wszystkie perły, jakie posiadała Księżna, nawleczone na jedną nić. Inna teoria mówi o tym, że niebotycznie długi sznur pereł, który faktycznie był prezentem od męża, został podzielony na mniejsze. Miało to ułatwić sprzedaż pereł i zdobycie pieniędzy na wykupienie Bolko z więzienia. Znalazłam też relacje, mówiącą o tym, że w roku 1946 komisja UB otwiera sejf znajdujący się w pałacu Czetrittzów, miejscu, w którym Hochbergowie gromadzą resztę swoich dóbr. Odkryto w nim biżuterie, wśród której znajduje się 7-metrowy naszyjnik. Biżuteria ta zostaje wysłana do Krakowa, ale gdzieś po drodze znika. Jej część zostaje wystawiona w 2012 roku na jednej z wystaw w Polsce. Jest więc nadzieja, że 7-metrowy naszyjnik z pereł Księżnej Daisy nadal istnieje. Odrobina prawdy jest też w historii o tym, że zwłoki Księżnej zostały obrabowane. Faktycznie pochowano ją w małym naszyjniku z pereł, który nosiła aż do śmierci. Zarówno naszyjnik jak i obrączka, z jaką została pochowana, zostały skradzione, kiedy złodzieje wykopali jej trumnę. Zamek Książ – Sala Maksymiliana. I wojna światowa i powrót na Zamek Książ W czasie I wojny światowej Księżna udziela się jako sanitariuszka Czerwonego Krzyża. Jej relacje z mężem psują się całkowicie, czego wynikiem jest rozwód, do którego dochodzi w 1922 roku. Co gorsza, Daisy choruje na stwardnienie rozsiane i coraz bardziej upada na zdrowiu. Księżna zamieszkuje poza Zamkiem Książ, przebywa w Monachium lub Londynie. Otrzymuje alimenty, które wypłaca jej Ministerstwo Finansów, ale sytuacja, w jakiej znajduje się majątek Hochbergów, staje się coraz trudniejsza. Daisy nie ma się z czego utrzymać. Jej tragiczne finansowe położenie poprawia na krótko publikacja przez nią pamiętników. Z jednej strony zasila to jej budżet, z drugiej zaś spotka się z ostrą krytyką arystokracji. W 1935 roku jej były mąż proponuje jej powrót do Zamku Książ, mając nadzieje, że znacznie zmniejszy to koszty utrzymania Księżnej. Daisy z radością przyjmuje tę propozycję i wraca na Śląsk. Zajmuje mieszkanie w skrzydle budynku znajdującego się przy bramie, a towarzystwo i opiekę zapewnia jej jedna angielska opiekunka Dolly. Zamek Książ widziany z dziedzinca honorowego. Zamek Książ i plany III Rzeszy W roku 1939 władze III Rzeszy przejmują Zamek Książ, a od 1941 roku organizacja Todt zaczyna przekształcać go w jedną z kwater Adolfa Hitlera. Niestety przebudowa wiąże się ze zniszczeniem zabytkowego wystroju wnętrz. Prace w zamku i przy drążeniu tuneli, wykonują więźniowie pobliskiego obozu koncentracyjnego Gross-Rosen. Na ich potrzeby w pobliżu kompleksu zamkowego zostaje utworzony podobóz zwany Fürstenstein. W szczytowym momencie w Zamku Książ pracuje 3000 więźniów. Czy naprawdę podziemia zamku miały stać się tajną kwaterą Adolfa Hitlera? Wiele faktów przeczy tej wersji. Podziemia miały stać się raczej fabryką broni niż kryjówką wodza III Rzeszy. Gdyby miała to być zwykła kryjówka, Niemcy nie uciekaliby w popłochu, zacierając ślady swojej działalności, jak zrobili to na wiosnę 1945 roku. Kiedy jednak zagrożenie minęło, szybko wrócono do budowy. Przygotowywanie tuneli trwało aż do wkroczenia do Książa wojsk radzieckich 10 maja 1945 roku, czyli także po samobójczej śmierci Adolfa Hitlera. Z relacji niewielu świadków, którzy pracę w podziemiach Zamku Książ przeżyli, wynika, że część tuneli została celowo zniszczona lub zasypana. Ostatnie lata życia Księżnej Daisy A co dzieje się z rodziną Hochbergów w czasie II wojny światowej? W lutym 1937 roku Hans Heinrich XV von Pless zostaje pozbawiony władzy nad zadłużonym majątkiem, który przechodzi pod zarząd przymusowy III Rzeszy. W tym samym roku były mąż Daisy, proponuje jej przeprowadzkę do Pszczyny. Zgody na to nie wyrażają stacjonujący w Książu Niemcy. Zostaje ona potraktowana jako więzień polityczny. Na początku 1938 roku, w Paryżu umiera Książę Hans Heinrich XV. Księżna jest już tak chora, że porusza się tylko na wózku, a jej stan zdrowia nie pozwala na uczestnictwo w pogrzebie byłego męża. Głównym spadkobiercą majątku Pszczyńskiego zostaje średni syn pary książęcej — hrabia Alexander von Hochberg, co jest sprzeczne z zasadami dziedziczenia. Najstarszemu synowi: Hansowi Heinrichowi XVII przypadają dobra Książ. Bracia zaczynają mieć konflikt, który trwa aż do ich śmierci. Obaj opuszczają swoje dobra i wyruszają za granice, gdzie walczą przeciwko III Rzeszy. Od sierpnia 1939 roku na Zamku Książ pozostała już tylko Księżna Daisy i około dwadziestu rodzin, które na stałe zamieszkują zamek. 9 października 1940 roku Księżna zostaje zmuszona do opuszczenia swojego domu i zostaje przeniesiona do willi przy Friedländerstrasse 43 w Waldenburgu (dziś ulica Moniuszki 43 w Wałbrzychu). Żyje na skraju ubóstwa, jej opiekunka często walczy o to, aby kobiety miały co zjeść. 29 czerwca 1943 roku księżna Daisy umiera i zostaje pochowana w Mauzoleum rodziny Hochbergów na terenie Książa. Tak odchodzi ikona Zamku Książ. Mauzoleum Hochbergów znajdujące się w parku Zamku Książ. Czy w Zamku Książ spotkasz ducha? Podobno na Zamku Książ spotkać można duchy… niektórzy twierdzą, że jednym z nich jest duch Księżnej Daisy. Podobno w nocy można usłyszeć stłumiony śpiew kobiety, płacz dziecka czy brzdęk kluczy. Jednak zamek ma inne, słynniejsze, straszące postacie. Ogromnym miłośnikiem zjawisk paranormalnych był najstarszy syn pary książęcej – Hansel. Opisał on w swoich notatkach relacje, jakie zdała mu mama ze swoich spotkań z jedną z zamkowych zjaw. Miał to być duch mężczyzny niewielkiego wzrostu. Czy to ta sama osoba, którą w 1910 roku sfotografował na zamku nadworny kucharz Hochbergów i zapalony fotograf Zamku Książ — Louis Hardouin? Na jednej z wykonanych przez niego fotografii Sali Rycerskiej widać mężczyznę w kapeluszu i wysokich butach siedzącego przy stole. Czy to faktycznie duch? A może jakiś zbłąkany gość jednego z balów przebierańców, które urządzała w Zamku Księżna Daisy? Trudno to teraz rozstrzygnąć, ale przy okazji pobytu w Zamku Książ można obejrzeć wystawę „Książ od kuchni”, jest to zbiór fotografii z życia codziennego zamku i jego mieszkańców, wykonany właśnie przez Louisa. Wystawa, na którą składa się około 200 zdjęć, jest prezentowana w apartamentach Księżnej Daisy. Fragment wystawy “Książ od kuchni” prezentowanej na Zamku Książ. Janek – karzeł z zamkowych komnat. Pewnego zimowego poranka, Księżna Daisy zostaje obudzona przez hałas. Widzi osobę, która próbuje rozpalić ogień w sypialnianym kominku. Nieznajomy robi sporo hałasu, upuszczając pogrzebacz, po czym… znika. Nikt ze służby nie przyznaje się do tego zdarzenia. Sytuacja taka powtarza się jeszcze dwa razy. Księżnej udaje się dostrzec, że nieznajoma osoba jest karłem w stroju z innej epoki. Utwierdza ją to tylko w przekonaniu, że ma do czynienia z duchem. Tym bardziej, że na zamku nie pracuje nikt o tak niskim wzroście. Daisy sypialnię zmienia, a tą przekształca na pokój dla gości. Niestety często pytają oni Księcia jak to możliwe, że w tak znamienitym domu pozwala na to, aby służba budziła gości nieudolnymi próbami rozpalenia w kominku. Kiedy pomieszczenie to jest remontowane, pod deskami podłogi zostaje odnaleziony zdeformowany szkielet. Uznano, że są to szczątki Janka von Chotenitz, który w XV wieku zarządzał Książem w imieniu króla Czech. Po katolickim pochówku duch garbatego karła zwanego Jankiem przestaje odwiedzać zamkową sypialnię. Wnętrze Zamku Książ. Nawiedzona komnata i przerażone psy. W tym przypadku trudno mówić o jednym, konkretnym duchu, bo osoby, które relacjonowały noce spędzone w tej komnacie, nie do końca umiały sprecyzować, co tak naprawdę ich przestraszyło. Mowa tu była o zjawie zbliżającej się do łoża, trzaskających okiennicach, dziwnych trzaskach i stuknięciach… jedną z osób, które doświadczyły tych nieprzyjemnych zjawisk, był brat Księżnej Daisy. Tutaj także udało się odnaleźć prawdopodobnego sprawcę tych nadprzyrodzonych zjawisk. Podczas drugiej przebudowy zamku, w komnacie odnaleziono zamurowaną wnękę a w niej przykute do ściany ciało. Tu także, jak w przypadku garbatego Janka, skończyło się pochówkiem w poświęconej ziemi, co skutkowało nastaniem spokoju w komnacie. Trzeci z duchów ma ponoć nawiedzać zamkowe tarasy. Nie pokazuje się on ludziom, ale straszy… psy. Podobno zwierzęta boją się przebywać w tym miejscu i wpadają w istny amok. Taka sama sytuacja ma miejsce na jednym z korytarzy znajdujących się na parterze od strony północnej. Sprawy jednak do dziś nie wyjaśniono być może dlatego, że zwierzęta mają zakaz wstępu do zamku. Z relacji najstarszego syna pary książęcej Hansela, który wyjątkowo lubił zamkowe duchy, wynika, że w czasie remontu pod zamkowymi tarasami również znaleziono szkielet. Mimo to Hansel twierdził, że w zamku nadal coś straszy… Jeden z korytarzy Zamku Książ Zamek Książ zwiedzanie. Godziny otwarcia i ceny biletów. W okresie od kwietnia do października kasy Zamku Książ otwarte są od godziny 9:00 – 17:00 a w soboty i niedziele do 18:00. Zamek można zwiedzać godzinę po zamknięciu kas. W miesiącach od listopada do marca kasy czynne są od godziny 10:00 do 15:00 a w sobotę i niedziele do 16:00. Najszerszy bilet obejmuje wstęp do zamku, podziemi, palmiarni, stada ogierów Książ (stajnie wraz z możliwością obejrzenia koni) oraz mauzoleum. Cena takiego dziennego biletu to koszt 69 zł (ulgowy 62 zł). Można jednak wybrać bilet z wstępem tylko do zamku i palmiarni (39/32 zł). Znajdziemy jeszcze opcje: zamek/palmiarnia/podziemia (59/50 zl) lub bilet obejmujący: zamek/stado ogierów/palmiarnie (45/36 zł). Istnieje także możliwość zakupienia osobnych biletów do obiektów: podziemia (29/24 zł), mauzoleum (7/5 zł) i tarasy oraz palmiarnia (25/15 zł). Co jakiś czas w Zamku Książ organizowana jest nocna trasa zwiedzania, koszt takiego biletu to 55 zł. Ile czasu potrzeba aby zwiedzić Zamek Książ? Przy zwiedzaniu zamku można korzystać z przewodnika audioguide, który odbiera się przy wejściu do zamku. Bilet obejmuje też spacer po tarasach z ogrodami. Trzeba pamiętać o tym, że do zwiedzania podziemi zostanie wyznaczona konkretna godzina. Polecam zabrać coś ciepłego, bo w podziemiach temperatura wynosi około 8 stopni Celsjusza. Palmiarnia znajduje się 20 minut spacerem od zamku przy ul. Wrocławskiej 158. Zwiedzanie podziemi zajmie nam około 35 minut. Na sam zamek i jego ogrody należy przeznaczyć przynajmniej 2, a nawet 3 godziny. Stajnie to niecała godzina, ale uwierzcie mi, kiedy zaczyna się głaskać te piękne konie, to ciężko jest stamtąd wyjść, szczególnie jeżeli jest się w towarzystwie dzieci. Pamiętajcie, aby w pałacowym parku zajrzeć na punkt widokowy (jest bezpłatny). Ten, kogo interesuje historia rodziny Hochbergów, powinien także rzucić okiem na mauzoleum znajdujące się w parku. Tutaj na zwiedzanie wystarczy nam dosłownie kwadrans. Czy warto odwiedzić Zamek Książ? Nie będę zbyt oryginalną, jeżeli napiszę, że Książ to jeden z piękniejszych zamków, jakie mamy na terenie Polski. Wcale nie dziwię się młodziutkiej Marii Teresie, że wybrała go na swoją rezydencję. Napisała o nim tak: „Zamek Książ jest pięknie położony […] Wszystkie drogi do zamku stopniowo wznoszące i zbliżające z każdego kierunku, to stale zwierająca się perspektywa zachwycającej wprost cudowności“. Dlatego też każdemu, kto będzie miał okazję zjawić się w Zamku Książ, polecę, aby sam na własnej skórze przekonał się jak piękne i wyjątkowe jest to miejsce.
Zamek Książ (fot. JaanJanesmae, udostępniono na licencji: Książ to – po Malborku i Wawelu – trzeci co do wielkości kompleks zamkowy w Polsce. Jego początki sięgają średniowiecza, choć to późniejsza historia znana jest najlepiej. Niewiele dziś wiadomo o pierwszych wiekach istnienia budowli. Na pewno od samego początku Fürstenstein (niemiecka nazwa) był pełen tajemnic. Często przechodził z rąk do rąk, był niszczony podczas wojen, należał do różnych władców i państw. To jednak nie średniowieczne dzieje budzą dziś najwięcej emocji wśród większości odwiedzających, lecz opowieści o angielskiej arystokratce Daisy Hochberg von Pless (1873-1943?). Legenda o jej zaginionym naszyjniku z pereł jest nadal żywa, a postać księżnej zakorzeniła się w kulturze popularnej. Pani na Książu znana jest choćby z filmu Filipa Bajona Magnata (1986) oraz książek Pan Samochodzik i perły księżnej Daisy Igi Karst (2005) i Ciemno, prawie noc Joanny Bator (2012, ekranizacja 2019). Nie mniejszym zainteresowaniem cieszy się najbardziej tajemnicza spośród tras zamkowych, czyli wydrążone w latach 1943-1945 podziemia zamku, które zostały otwarte dla turystów dopiero w 2018 roku. Wciąż nie wiadomo jak dużą mają powierzchnię, jakie było przeznaczenie pomieszczeń i jaką właściwie rolę miały one odgrywać w projekcie Książ: jak stał się własnością rodu Hochbergów?Pierwsza historyczna wzmianka o warowni pochodzi z ostatniej dekady XIII wieku, kiedy zamek został zbudowany dla Bolka I Surowego, który od 1291 roku tytułował się „panem na Książu”. Był to jeden z wielu obiektów obronnych zbudowanych za panowania księcia świdnicko-jaworskiego. Po wygaśnięciu tej linii Piastów, zamek stał się własnością czeskich Luksemburgów, a od 1463 roku należał do nowego władcy na Hradczanach – króla Jerzego z Podiebradów. Następnie w latach 1482-1490 zamek Książ przeszedł we władanie króla Węgier Macieja Korwina i był zarządzany przez Georga von Steina. To właśnie jemu zawdzięcza kluczowe modyfikacje architektoniczne – zmianę charakteru z typowo obronnego na mieszkalny. Nowopowstała część kompleksu do dzisiaj znana jest pod nazwą „skrzydło Macieja”.W latach 1497-1508 kompleks zamkowy pod Wałbrzychem (obecnie dzielnica miasta) należał do Władysława II Jagiellończyka. Następnie monarcha przekazał tę część swoich dóbr Johannowi von Haugwitz. Kluczową datą w dziejach Książa był rok 1509, kiedy kanclerz Haugwitz scedował swoje prawa na rycerza Konrada von Hoberg (Hochberg). Ten możny ród szybko rósł w siłę i stał się jedną z najpotężniejszych familii w Niemczech. W XVII wieku Hochbergowie otrzymali dziedziczny tytuł hrabiowski, a w XIX wieku książęcy. Zamek znajdował się we władaniu rodziny aż do konfiskaty przez nazistów w 1941 Książ: Zielony Salon (fot. Paweł Marynowski, udostępniono na licencji: CC BY-SA Książ był przebudowywany wielokrotnie. Szybko zniszczono wały, rowy, fosy i część murów. W XVIII wieku, w wyniku tzw. pierwszej wielkiej przebudowy (1705-1742), powstało reprezentacyjne skrzydło barokowe, Dziedziniec Honorowy, a także oficyny, łaźnia, biblioteka i budynek bramny na podzamczu oraz pawilon letni, który stał się później kaplicą grobową rodziny. W 1856 roku panem na Książu został Jan Henryk XI, wybitny przedstawiciel rodu, jeden z najbogatszych obywateli Niemiec, uhonorowany najwyższym pruskim tytułem książęcym – arcyksięcia. W tym czasie Hochbergowie uchodzili za trzeci – po Hohenzollernach i książętach Hohenlohe – najbogatszy ród cesarstwa. Do rodziny należały warte ponad sto milionów marek dobra na Śląsku: kopalnie, fabryki, elektrownie, kamieniołomy, browary, zamki w Książu i Pszczynie (niem. Pless), kurort Szczawno-Zdrój, a także rezydencje w Berlinie, Monachium, Wrocławiu i były osiągnięcia Jana Henryka XI i dlaczego jego postać jest tak ważna w historii zamku? Przede wszystkim arcyksiążę był filantropem, który pod koniec XIX wieku na cele społeczne wydawał rocznie kilkadziesiąt tysięcy marek. Organizował edukację dla młodych robotników, stworzył bezpłatną szkołę kucharską dla córek pracowników zatrudnionych w wałbrzyskich kopalniach, zorganizował bezprecedensowy wówczas system zabezpieczenia socjalnego dla swoich pracowników – kasy pogrzebowe, chorobowe i wdowie. Część badaczy twierdzi nawet, że jego inicjatywy stały się podwalinami słynnej reformy socjalnej kanclerza Bismarcka. Wspierał również, nie bacząc na wyznanie, liczne parafie położone na jego ziemiach. Był inicjatorem budowy nowych dróg i która wyprzedzała swoją epokęSyn arcyksięcia Jan Henryk XV przeprowadził tzw. drugą wielką przebudowę. W latach 1908-1923 powstały dwa neorenesansowe skrzydła. Wieża zamkowa została zwieńczona hełmem z latarnią, a tarasy otrzymały widoczną do dnia dzisiejszego formę. Z historią zamku bezpośrednio związana jest także żona „wielkiego budowniczego” – Maria Teresa Cornwallis West, którą poślubił w Londynie 8 grudnia 1891 roku. Patronem związku był książę Walii, syn królowej Wiktorii i przyszły król Wielkiej Brytanii Edward VII, będący jednocześnie ojcem chrzestnym urodziwej arystokratki, a być może także jej biologicznym Henryk XV (fot. Bundesarchiv Bild 183-2007-0327-503, udostępniono na licencji: CC BY-SA de)Księżna Daisy była filantropką, pacyfistką, autorką pamiętników i skandalistką (podejrzewano ją o romans z cesarzem Wilhelmem II), którą można nawet określić mianem ówczesnej celebrytki. Wspomnienia księżnej należą do najlepszych źródeł opisujących życie arystokracji na początku XX wieku. Pamiętniki były bardzo popularne, lecz autorkę oskarżano o przekłamania i egocentryzm, przez co publikacje nie przyniosły jej szczególnego przełomie wieków uchodziła za jedną z najpiękniejszych kobiet epoki. Była inteligentną, miłą, elokwentną, modnie ubraną, pełną wdzięku, uzdolnioną artystycznie (pięknie śpiewała), zgrabną blondynką o niebieskich oczach, stąd nie może dziwić, że aż do 1914 roku brylowała na salonach. Przyjaźniła się z córkami Mikołaja II. W tym czasie dużo podróżowała pomiędzy europejskimi stolicami, odwiedziła także francuską Riwierę, Włochy, Indię, Egipt oraz Malaje. W podróż poślubną małżonkowie udali się natomiast w rejs do Afryki, gdzie wyłowiono perły do jej słynnego kilkumetrowego 1935 roku, już jako poruszająca się na wózku inwalidzkim schorowana rozwódka (przypuszcza się, że chorowała na stwardnienie rozsiane), księżna wróciła do Książa. W tym czasie zamek (wciąż w granicach Niemiec) był rzadko odwiedzany przez Hochbergów i zaczął być udostępniany dla ruchu turystycznego. Jan Henryk XV mieszkał wówczas w polskiej e-book Marka Telera pt. „Kochanki, bastardzi, oszuści. Nieprawe łoża królów Polski: XVI–XVIII wiek”Marek Teler„Kochanki, bastardzi, oszuści. Nieprawe łoża królów Polski: XVI–XVIII wiek”Wydawca: PROMOHISTORIA [ Format ebooków: PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)Książkę można też kupić jako audiobook, w tej samej cenie. Przejdź do możliwości zakupu audiobooka!Księżna Daisy (domena publiczna)W ostatnich latach życia księżna była nękana przez nazistowskie służby. Mimo szykan ze strony Niemców wysyłała paczki z żywnością do obozu koncentracyjnego Groß-Rosen. Miała trzech synów. Jeden z nich (Alexander) przyjął obywatelstwo polskie i podczas wojny walczył w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie, pod Monte Cassino. Jerzy Rostkowski przypuszcza, że angielska arystokratka na krótko przed śmiercią mogła być „najlepszym i dysponującym największą ilością wartościowych źródeł brytyjskim szpiegiem na tym terenie”.Podobno do końca życia(...) bił z niej taki majestat, że [gestapowcy i esesmani - PB] pokornieli, stawali się grzeczni i układni, spełniając wyrażone życzenia, chociaż uprzednio odgrażali się, że zajdą za skórę tej przeklętej Angielce (wspomnienia dawnego stajennego księżnej).W jej pogrzebie, mimo zakazu, uczestniczyły setki pamiętających ją osób. Prawdopodobnie najpierw została pochowana w rodzinnym mauzoleum, które w 1945 roku zostało splądrowane przez żołnierzy sowieckich. Nie wiadomo, gdzie dziś znajdują się szczątki kobiety, co więcej nawet data i okoliczności jej śmierci nie są do końca jasne. Znana jest jeszcze inna wersja wydarzeń z ostatnich lat jej życia – zgodnie z nią, zagrożona aresztowaniem arystokratka, do końca wojny ukrywała się przed niemieckim aparatem bezpieczeństwa dzięki zaufanej przedstawicielką rodu Hochberg, która urodziła się w Książu, była wnuczka księżnej Daisy – Beatrice Maria Luise Margarethe. Arystokratka po raz ostatni odwiedziła zamek Książ w 2014 roku, wybierając się w sentymentalną podróż w czasy swojego dzieciństwa. Zmarła 12 października 2021 roku w wieku 92 podziemnej trasy turystycznejKsiążańskie podziemia obejmują półkilometrowy odcinek, który znajduje się pięćdziesiąt metrów pod zamkiem – wzdłuż tarasów w kierunku głównego wejścia do budynku. Odwiedzający mogą oglądać korytarze wydrążone w skałach przez więźniów obozu Groß-Rosen (jego filia znajdowała się w Książu), komory bunkra, wybetonowaną halę, miejsce poszukiwań domniemanego dworca kolejowego, zasypany szyb windowy prowadzący do Dziedzińca Honorowego oraz sztolnie ewakuacyjne. Podziemia zostały wybetonowane przy wykorzystaniu wysokiej jakości cementu portlandzkiego, stąd badacze są skłonni przypuszczać, że na zamku mogła mieścić się jedna z głównych kwater Hitlera i nie wykluczają, że faktycznie tunele mają dwukrotnie większą powierzchnię niż dotychczas Książa (fot. Marie Čcheidzeová, udostępniono na licencji: CC BY-SA w trakcie wojny Niemcy zdecydowali się przenieść na Dolny Śląsk zakłady przemysłowe pracujące dla sektora zbrojeniowego? Zalesione tereny Gór Sowich i Wałbrzyskich zmniejszały ryzyko zlokalizowania, co więcej, oddalone były od terenów Rzeszy bombardowanych przez Aliantów. Nie bez znaczenia pozostawało też to, że naziści mieli oparcie w miejscowej ludności (która uważała okoliczne tereny za rdzennie niemieckie), a dodatkowym argumentem za decyzją była zapewne niewielka gęstość ramach projektu Riese (Olbrzym) poza nową kwaterą dowodzenia budowano wielkie schrony. Być może miała zostać tu przeniesiona z wyspy Uznam produkcja rakiet V1 i V2. Historycy i badacze tajemnic wojennych mają również inne teorie. Z uwagi na bliskość złóż uranu Niemcy mogli umiejscowić w okolicach Wałbrzycha zakłady pracujące nad bronią jądrową. Igor Witkowski, fizyk i dziennikarz zajmujący się techniką wojskową III Rzeszy, uważa „wątek jądrowy” za pewny i dodaje, że dobrze zdawali sobie z tego sprawę Sowieci wkraczający w 1945 roku na Dolny Śląsk, którzy do wywiadowczego rozpoznania tych okolic delegowali Lwa Arcymowicza, wybitnego fizyka jądrowego. Sam zamek Książ mógł być także tajnym magazynem dzieł sztuki. Według Jerzego Rostkowskiego marszałek Göring postanowił ukryć w dawnej siedzibie Hochbergów bezcenne zbiory, wywiezione w 1943 roku z klasztoru Monte Książ: dalsze losyPo II wojnie światowej zdewastowany i zniszczony kompleks zamkowy były plądrowany przez miejscową ludność. Dopiero w latach 50. XX wieku obiekt został zabezpieczony przez konserwatorów. Prace remontowe na większą skalę rozpoczęto jednak stosunkowo późno, bo w 1974 roku. Obecnie obiektem zarządza spółka Zamek Książ w Wałbrzychu, której właścicielem jest miasto Wałbrzych. W 2015 roku otwarto tam wystawę „Metamorfozy Zamku Książ”, a na ściany budynku po latach wróciło wiele dzieł z kolekcji a także pozostałe obiekty składające się na kompleks Riese – przede wszystkim Ossówka, Włodarz i Walim-Rzeczka – należą dziś do największych atrakcji turystycznych Dolnego Śląska, który reklamuje się hasłem: „nie do opowiedzenia, do zobaczenia”. Warto zatem jak najszybciej wyruszyć na historyczny szlak, by samemu zobaczyć dziedzictwo Hochbergów, zgubić się w jednym z ponad czterystu pomieszczeń zamkowych i „spotkać” księżną Daisy podczas nocnego Marek, Woch Magdalena, Zamek Książ. Historia i tajemnice, Wydawnictwo Marek Dudziak JMK, Konin żyje ostatnia hrabianka von Hochberg urodzona w Książu, [w:] [ (dostęp: Strona Zamku Książ w Wałbrzychu, [ (dostęp: Jerzy, Zamek Książ. Zapomniana tajemnica, Agencja Wydawnicza CB, Warszawa Jerzy, Podziemia III Rzeszy. Tajemnice Książa, Wałbrzycha i Szczawna-Zdroju, Rebis, Poznań Bogna, Dama z perłami, [w:] Daisy Hochberg von Pless (red.), Taniec na wulkanie, Arcana, Kraków 2009. redakcja: Jakub Jagodziński Polecamy e-book Michała Gadzińskiego – „Tudorowie. Od Henryka VIII do Elżbiety”Michał Gadziński„Tudorowie. Od Henryka VIII do Elżbiety”11,90 złWydawca: PROMOHISTORIA [ ebooków: PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)
W podróży Polska Zamek Książ – historyczna atrakcja Wałbrzycha autor: Amelia Safader Jeśli chcecie zobaczyć jak mieszkali dawni władcy, poznać mroczne sekrety ich życia zapisane w murach wybierzcie się do Wałbrzycha. Mieści się tam niesamowity Zamek Książ – owiany legendą, kryjący liczne tajemnice. Historia Zamku Książ Jest ciekawa i burzliwa – Zamek należał do różnych państw, był niszczony i odbudowywany w czasie wojen. Cała historia nie jest jednak do końca znana. Według legendy Zamek Książ wzniósł rycerz Funkenstein, który jako młody giermek podarował swojemu królowi znaleziony w lesie węgiel. Zachwyciły one władcę do tego stopnia, że awansował go na rycerza i nadał mu przydomek Ten Który Przyniósł kamienie Dające Iskry. Rozkazał też wybudować gród, który odtąd strzegł czarnego skarbu. Właścicielami Zamku byli królowie czescy z dynastii Luksemburgów czy Władysław II Jagielończyk, który przekazał go swojego kanclerzowi. Ten po kilku latach oddał władanie rodzinie Von Hochbergów, które trwało niezmiennie ponad 400 lat. Najbardziej wyrazistą postacią tego miejsca był Jan Henryk XI. Jego projekty i przemiany jakie wprowadził trudno dzisiaj zliczyć, a niektóre z nich były podwalinami reformy socjalnej Otto von Bismarcka. Wiele lat później w Zamku zamieszkała księżna Daisy wraz Janem Henrykiem XV, za czasów których powstały neorenesansowe skrzydła, tarasy i Palmiarnia, zbudowana jako prezent dla księżnej. Nocne zwiedzanie Zamek można odwiedzać zarówno w dzień jak i w nocy. Podczas dziennego zwiedzania macie do wyboru kilka tras, w tym oglądanie królewskich sal, tarasów oraz punktów widokowych, dzięki którym można zobaczyć zamek pośród lasów. Trasa „Książ Barokowy” prowadzi po najpiękniejszych, zamkowych salach. Dzięki opowieściom przewodnika dowiecie się więcej o życiu mieszkańców. Zobaczycie też Skałkę Szczęścia oraz udacie się do Karczmy Rycerskiej. Druga trasa – „Od Piastów do tajemnic II Wojny Światowej” odkrywa dzieje zamku z okresów panowania władców i burzliwego czasu wojny. Zwiedzicie najpiękniejsze sale, ale też pomieszczenia przebudowane przez nazistów. Wejdziecie nawet do tunelu z okresu wojny, który został wykopany aż 15 metrów pod zamkiem. Jeśli chcecie poznać więcej tajemnic tego miejsca wybierzcie trasę „Szlakiem Daisy”, podczas której odwiedzicie najstarsze pomieszczenia, przejdziecie się zamkowymi tarasami (których jest tu 14). Trasa wzbogacona została o zwiedzanie Książańskiego Parku Krajobrazowego – zobaczycie zabytkową aleję lipową. Jednak najwięcej emocji czeka podczas odwiedzin zamku po zmroku. Spacer trwa ok. 90 min. i w tym czasie przejdziecie po komnatach wraz z przewodnikiem,a waszym jedynym wyposażeniem będzie lampa, którą dostaje każdy uczestnik. Zobaczycie miejsca, które są niedostępne dla osób wybierających dzienne spacery po zamku, np. dawne Hochbergowskie piwnice. Podczas nocnej przechadzki opowiadane są mroczne opowieści związane z Książem. Na śmiałków czekają również liczne mrożące krew w żyłach sceny. Palmiarnia w prezencie dla księżnej Daisy Dodatkową atrakcją jest wiekowa Palmiarnia z 1908 roku. W jej centralnym punkcie znajduje się budynek ze szkła i stali, w którym rosną palmy daktylowe, otoczony jest przez jednokondygnacyjne oranżerie. Na dachu palmiarni znajduje się punkt widokowy, z którego można podziwiać panoramę okolicy. Dziś rośnie tu ponad 250 gatunków roślin, które pochodzą z różnych kontynentów bambusy, fiskusy, krzewy z Azji, eukaliptusy czy byliny z Afryki. Są tu również agawy z Ameryki Środkowej. Dodatkową atrakcją dla zwiedzających Palmiarnię jest jedyna w Polsce wystawa miniaturowych drzewek Bonsai. fot. Krzysztof Trefon, materiały prasowe Zamek Książ: hotel Jeśli poczujecie się zmęczeni całodziennym zwiedzaniem, możecie spędzić tu noc. W trzech oficynach pałacowych, na przedzamczu, przygotowano miejsca dla gości, do wyboru są pokoje i apartamenty 1-, 2- i 3-osobowe. Nie tak bogato dekorowane jak komnaty zamkowe, ale wystarczająco eleganckie, by miło spędzić czas. Być może trafi się wam pokój, w którym spał Winston Churchill czy Wilhelmina, królowa Holandii. Ceny zaczynają się od 160 zł, a kończą na 500 zł na dobę. Zamek Książ: restauracje To jedyny słaby punkt na mapie Zamku. Pobliskie restuaracje pozostawiają wiele do życzenia, począwszy od wystroju i obsługi, na kuchni kończąc. Menu jest dość przewidywalne, nastawione na masowe gusta, ale to jeszcze byłoby do przełknięcia, jeśli jedzenie byłoby smaczne i świeże. A nie jest, zarówno zupy jak i drugie dania są mrożone albo naszpikowane „ulepszaczami”. I za tę wątpliwą przyjemność trzeba jeszcze sporo zapłacić. Radzimy przywieźć ze sobą jakieś przekąski i zjeść je na jednym z tarasów, z widokiem na okoliczne lasy. Zostań z nami Zapisz się do Newslettera
Zamek Książ kryje wiele tajemnic. Jedną z nich jest pojawiająca się co jakiś czas Biała Dama. Sprawdź legendę dotyczącą z Dolnego Śląska. O Zamku Książ, fot. Książ to jedna z najciekawszych i najbardziej docenionych atrakcji na Dolnym Śląsku. Ten XIII-wieczny zamek kryje wiele sekretów i tajemnic. Przedstawiamy legendę dotyczącą też:Tajemnice Zamku Książ. Kim była Księżna Daisy?Tajemnice Zamku Książ. Co robił na nim Adolf Hitler?Legenda o Zamku KsiążPodobno na Zamku Książ straszy Biała Dama. Większość uważa, że jest to duch byłej władczyni posiadłości, Księżnej Daisy. Jednak podobno jest to zjawa, która widywana była na zamku jeszcze przed zamieszkaniem go przez ród też:Legendy z Dolnego Śląska. O zamku HomoleDawno temu zamek zamieszkiwała pewna rodzina. Jedna z córek właścicieli zaręczona była z jednym z dolnośląskich książąt. Rodzice byli bardzo przeciwni małżeństwu swojego dziecka, ponieważ kilka lat wcześniej jeden z wróżbitów przepowiedział im, że dziewczyna zginie tragiczną śmiercią w dniu swojego też:Legendy z Dolnego Ślaska. O kopalni węgla w WałbrzychuPrzez wiele miesięcy rodzice starali się zapobiec małżeństwu córki, jednak wielkie uczucie pomiędzy młodymi, sprawiło, że ulegli namowom na ślub. Liczyli, że przepowiednia nigdy się nie spełni. Na zamku rozpoczęły się przygotowania do hucznego końcu zakochani powiedzieli sobie sakramentalne ,,Tak!”. Na sali balowej rozpoczęło się przyjęcie weselne. Po chwili na dworze rozpętała się ogromna burza i zerwał się tak silny wiatr, że wyrywał drzewa wraz z ich też:Legendy z Dolnego Śląska. O Kunegundzie z Zamku ChojnikGoście byli przerażeni widokiem takiego zjawiska atmosferycznego. Panna Młoda postanowiła podejść do okna, gdyż nigdy nie widziała piorunów z takiego bliska. Nagle jeden z nich trafił prosto w dziewczynę, która kilka chwil później leżała martwa na też:Legendy z Dolnego Śląska. Liczyrzepa, czyli Duch GórLudzie opowiadają, że do dziś widać Białą Damę, która wyje z tęsknoty za swym ukochanym. Co ciekawe, każdej burzy można zobaczyć ją leżącą martwą na dziedzińcu przez zamkiem. Gdy wichura ustaje, zjawa dalej porusza się po salach też: Ciekawostki historyczne. Daisy Hochberg von Pless, czyli pani na Zamku Książ
zamek książ historia i legendy